Artykuły

Jak Przestać Jeść Słodycze? Skoro Słodycze Niszczą Nam Jelita. Przedstawiam 7 Praktycznych Wskazówek

Słodycze…

Słodycze, na to słowo wyobraźnia szaleje. Jedni z nas mają przed oczami czekoladki, torty, ciasta i ciasteczka…. a inni tonę tłuszczu i dużą oponkę na brzuchu.

W ostatnim swoim wpisie pisałam o tym, że słodycze niszczą nam jelita. Pytanie, które się nasuwa to jak przestać jeść słodycze, skoro półki sklepowe uginają się pod toną słodkości. Słodycze witają nas na wejściu do sklepu, przy kasach, pomiędzy regałami…

W dzisiejszym wpisie przyjrzymy się bliżej słodyczom. Odpowiemy na pytanie, dlaczego tak trudno jest przestać jeść słodycze oraz dlaczego mamy zachcianki i jak sobie z nim radzić.

Dlaczego Tak Trudno Jest Przestać Jeść Słodycze ?

1. Nasze uwarunkowania ewolucyjne

Musimy zdać sobie sprawę, że w kontroli nad słodyczami powstrzymują nas mechanizmy wytworzone na drodze ewolucji. Poza tym, pierwszym smakiem, jaki poznajemy to właśnie smak słodki, gdyż mleko matki jest słodkie.

2. Produkcja hormonów szczęścia

Nasz organizm lubi smak słodki, ponieważ po zjedzeniu czegoś słodkiego podnosi nam się poziom serotoniny i dopaminy, które to są hormonami szczęścia. Uzyskujemy efekt odprężenia, rozluźnienia, uwolnienia emocji, co fachowo w psychologii nazywa się efekt wzmocnienia krótkoterminowego. Słodycze w naszej kulturze są często wykorzystywane na pocieszenie oraz jako nagroda.

3. Słodycze uzależniają

Kolejnym powodem, przez który ciężko nam zapanować nad słodyczami to uzależniająca moc połączenia cukru z tłuszczem. Właśnie takie połączenie czyni słodycze tak atrakcyjne. W przyrodzie poza orzechami nerkowca, takie zestawienie nie występuje.

Orzechy nerkowca warto je jeść.
https://pixabay.com/pl/

Pomimo tych powodów jak zapanować nad ochotą nad słodyczami? Przyjrzyjmy się im jeszcze bliżej.

Zachcianki? Co jest ich przyczyną?

Czym są zachcianki? Słownik języka polskiego definiuje to tak: „chwilowa i łatwo zmieniająca się ochota na coś„. No właśnie na coś …….najczęściej na coś słodkiego. Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, skąd sie biorą różnego rodzaju zachcianki? Ciekawe podejście przedstawia Doreen Virtue autorka książki pt.: Zachcianki pod kontrolą, która upatruje przyczyn zachcianek w sferze emocjonalnej. W swojej książce zamieszcza bardzo długą tabelkę, która zawiera mnóstwo produktów. Do każdego z nich przypisuje emocje. Przykładowo autorka książki przypisuje:

„Czekolada – pragnienie miłości.
Nabiał- działanie antydepresyjne.
Słone przekąski – stres, gniew, niepokój.
Piekantne – potrzeba akceptacji.
Ciastka i ciasteczka – pragnienie przytulenia, przyjemności i wsparcia. Cukierki – nagroda, rozrywka, zastrzyk energii.”

Doreen Virtue – Zachcianki pod kontrolą

Z psychodietycznego aspektu, przyczyną zachcianek może być deficyt kaloryczny oraz uboga dieta. W konsekwencji zaczynamy myśleć, o czymś smaczniejszym oraz zmniejsza się nam zdolność kontroli, przez co, w efekcie łatwiej ulegamy zachciankom.

Inną przyczyną zachcianek są ciągłe ograniczania, które sobie narzucamy. Przez co czujemy się sfrustrowani i często szukamy wymówek, aby sięgnąć po „zakazany produkt”. Nasze poczucie kontroli spada i w rezultacie ulegamy zachciankom.

https://pixabay.com/pl/

Jak poradzić sobie z zachciankami ?

Krok 1. Znajdź wskazówkę (czyli np. sytuację, stan emocjonalny, porę dnia, obecność słodyczy w domu itp.), które zwiększają szansę na pojawienie się zachcianek.

Krok 2. Znajdź potrzebę, jaką ma zaspokajać Twoja zachcianka (np. głód, poczucie przyjemności, potrzeba rozluźnienia itp.)

Krok 3. Znajdź zachowanie alternatywne

Przykładowo, gdy jesteśmy smutni (stan emocjonalny), sięgamy po czekoladę, która to daje nam rozluźnienie. Aby poradzić sobie z taką zachcianką, należałoby przekodować siebie na inne zachowanie. Na przyład gdy jesteśmy smutni, dzwonimy do przyjaciela i idziemy do kina, czyli znajdujemy zachowanie alternatywne, zbieżne z naszą osobowością i pasujące do nas.

Praktyczne wskazówki jak radzić sobie ze słodyczami

Poniżej przedstawiam 7 wartościowych wskazówek jak radzić sobie ze słodkościami.

Wskazówka numer 1: Jedz pełnowartościowe i sycące posiłki

Jeśli Twoje posiłki będą pełnowartościowe i sycące Twój organizm nie będzie domagał się czegoś słodkiego. Nie ulegnie zachciankom. Dobrze zbilansowany posiłek uchroni Cię przed ochotą na słodycze.

Jeśli nie dostarczasz organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych w ciągu dnia, a także robisz zbyt długie przerwy między posiłkami, możesz oczekiwać większego łaknienia na słodkości.

Niestety często nasze posiłki są niedostatecznie zbilansowane. Mamy za dużo cukrów prostych w diecie, a za mało białka i często gęsto zapominamy o dobrej jakości tłuszczach.

https://unsplash.com/photos/8manzosDSGM

Wskazówka numer 2: Umiejętność odraczania gratyfikacji

Brzmi dość enigmatycznie, ale o co chodzi? Już tłumaczę. W sytuacji gdy masz ochotę na coś słodkiego, daj sobie co najmniej 2 minuty, zanim spełnisz zachciankę. Z czasem dobrze wydłużać ten czas, aż do zaniechania zwyczaju i wyrobienia sobie nowego. Można by to nazwać ćwiczeniem silnej woli. Silna wolna to umiejętność, którą należy w sobie wyćwiczyć, trochę jak mięsień.

Dla zainteresowanych tematem silnej woli podsyłam ciekawy wpis do poczytania albo dla zabieganych wykład do posłuchania.

Wskazówka numer 3: Znajdź zamienniki

Jeśli przyzwyczailiśmy nasz mózg do otrzymywanie nagrody w formie słodyczy, to tak łatwo nie da sobie jej odebrać. Trzeba znaleźć zamiennik. Co może być zamiennikiem? Słodycze sklepowe można zamienić na zdrową przekąskę np. mała sałatka, owoc, orzechy (uwaga w rozsądnych ilościach) albo zdrowy deser, bądź coś zupełnie NIEzwiązanego z jedzeniem.

À propos zamienników byłabym ostrożna. Obecnie panuje moda na zdrowe słodycze. Wybierając zamiennik postrajmy się wybrać najmniej przetworzony, a już koniecznie przed zakupem przeczytaj skład.

https://pixabay.com/pl//

Wskazówka numer 4: Przestań kupować do domu słodycze

Niby takie banalne, ale tak: przestań kupować słodycze do domu. Normalne jest, że jak będziesz mieć magiczną szafkę, w której będą słodycze to prędzej czy później po nie sięgniesz. Wystarczy, że Twoje zasoby psychoosmotyczne spadną, nie będzie obiadu na czas, to siłą rzeczy sięgniemy po coś słodkiego z szafki. Jak nie kupować słodyczy? Będąc na zakupach, bądź zawsze najedzony. Szansa skuszenia się na coś słodkiego jest wtedy o wiele mniejsza.

Wskazówka numer 6: Stopniowo zmniejszaj ilość

Jeśli do tej pory jadłeś/jadłaś dużą ilości słodyczy to nagła rezygnacja całkowicie z ich niejedzenia nie będzie taka prosta. Poniewież nawyk, który wypracowaliśmy przez lata nie tak łatwo przerwać, co nie oznacza, że nie jest to możliwe. Z pomocą przyjedzie nam metoda małych kroczków oraz stopniowe zmniejszanie ilość słodyczy w naszym jadłospisie. Jak to może wyglądać w praktyce? Ustal sobie jaką ilość słodyczy chcesz zjeść w przeciągu tygodnia i po prostu stopniowo ją zmniejszaj. Pamiętaj, każdy z nas jest inny i robi to w swoim tempie.

Wskazówka numer 7: Symulacje mentalne

„Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, bo wiedza jest ograniczona”

Albert Einstein

To moja sprawdzona metoda na słodycze. Na czym to polega? Do działania angażujemy naszą wyobraźnię. Pytanie, czy tylko i wyłącznie wyobrażanie wyniku przybliży Cię do celu? No nie. Ale jak się okazuje wyobrażenie sobie drogi (krok po kroku) do osiągnięcia celu, już jest w stanie nam pomoc. Dzięki temu widzimy przeszkody, które mogą się pojawić i tworzymy plan, jak ich uniknąć. Jak to wykorzystać w praktyce? Można to zrobić poprzez ćwiczenia. Przykładowo wyobrażanie sobie zakupów w sklepie, w których trakcie omijasz półki ze słodyczami. Aby przełamać stary nawyk, należy wyobrazić sobie nowy.


Praktyka, która się sprawdza u mnie to nie „gloryfikowanie” słodyczy. Ach, oh…. jakie to pyszne, smaczne i koniecznie muszę to zjeść.
Gdy nachodzi mnie ochota na coś słodkiego, bardzo szybko w swojej wyobraźni powstaje negatywny obraz słodkości. Czyli asocjacja z tłuszczem trans, dużą oponką na brzuchu i czymś niezdrowym i szkodzącym.

Podsumowanie:

Często chcielibyśmy, aby istniała magiczna tabletka po połknięciu której, przestajemy jeść słodycze. Niestety nie istnieje. Trzeba czasu i cierpliwości oraz podróży w głąb siebie, ustalenia nowych strategii działania, wypracowania nowych nawyków oraz treningów silnej woli. Nie zapominajmy też o tym, że mamy prawo popełniać błędy, ale o wiele ważniejsze, abyśmy umieli wyciągać z nich wnioski.

Mam nadzieję, że moje 7 wskazówek będzie dla Ciebie pomocne.

A Ty jak radzisz sobie ze słodyczami? Może masz sprawdzone sposoby na niejedzenie sklepowych słodkości? Daj znać w komentarzu.

https://www.stockvault.net/free-photos/ilo-ci/

Uwaga do wpisu: Jeśli masz naprawdę intensywny apetyt na słodkie i nic, absolutnie nic, nie działa, warto przejść się do lekarza i poprosić o komplet badań.

Please follow and like us:
Wordpress Social Share Plugin powered by Ultimatelysocial